Magic Lullaby
Realia lat osiemdziesiątych w Wielkiej Brytanii - Wersja do druku

+- Magic Lullaby (http://magiclullaby.pisz.pl)
+-- Dział:
Księga Zasad
(http://magiclullaby.pisz.pl/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Rozdział I - Świat przedstawiony (http://magiclullaby.pisz.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Wątek: Realia lat osiemdziesiątych w Wielkiej Brytanii (/showthread.php?tid=30)



Realia lat osiemdziesiątych w Wielkiej Brytanii - Magic Lullaby - 05-18-2019

Wstęp


Świat czarodziejów jest bardzo rozległy i na przestrzeni lat ukształtował wiele własnych zwyczajów czy praktyk. W poniższych zagadnieniach zgromadzone zostały przeróżne aspekty dotyczące czarodziejskiego życia, często wraz z jednoczesnym porównaniem ich do typowo mugolskiego. Gra na Magicznej Kołysance wiąże się z koniecznością zapoznania się z poniżej przedstawionymi informacjami. Ma to służyć zwiększeniu znajomości uniwersum oraz świata, w którym toczy się rozgrywka.

Spis treści


1. Sytuacja społeczna i polityczna mugoli
2. Sytuacja społeczna i polityczna czarodziejów
3. Moda i muzyka mugoli
4. Moda i muzyka czarodziejów
5. Zwierzęta domowe
6. Czarodziejskie przysłowia
7. Czarodziejskie przekleństwa
8. Tradycje i święta czarodziejskie
9. Religie w świecie czarodziejów


RE: Realia lat osiemdziesiątych w Wielkiej Brytanii - Magic Lullaby - 05-18-2019

Sytuacja społeczna i polityczna mugoli


Lata osiemdziesiąte miały być czasem rozwoju gospodarczego i ekonomicznego. Kryzys następujący wraz z nadejściem roku 1970 odchodzi w niepamięć. Podejmuje się starania w celu załatania dziur budżetowych, a parlament dwoi się i troi, aby poprawić jakość życia mieszkańców Anglii. Do władzy dochodzi partia konserwatystów, z Margaret Thatcher na czele, która 4 maja 1979 roku zostaje premierem Wielkiej Brytanii, pokonując tym samym James'a Callaghan'a, który reprezentuje Partię Pracy. Niestety kryzys nadal jest silnie odczuwalny, a strajki, do których często dochodzi, nie poprawiają wizerunku nowej pani premier. Anglia dzieli się na grupę tych, którzy wierzą, że Margaret Thatcher jest tą, która wyprowadzi ich kraj na prostą, oraz na tych, którzy są niezadowoleni z jej rządów. Niestety ta druga grupa jest znacznie większa. Obecną królową nadal pozostaje Elżbieta II, a główną walutą Anglii jest funt brytyjski.

Wraz z nadejściem lat osiemdziesiątych obraz społeczeństwa ulega dramatycznej zmianie. Bezdyskusyjnie powoduje to film "Amerykański żigolak" oraz projektant Giorgio Armanii, który projektuje interesujące kostiumy do tego filmu. Promuje on wizerunek kobiety eleganckiej, ale jednocześnie pnącej się po szczeblach kariery na sam szczyt. Obraz ten niezwykle dobrze przyjmuje się wśród społeczeństwa. Kobiety nie są już utożsamiane tylko z gospodyniami, które całymi dniami mają zadowalać swoich mężów i opiekować się licznym potomstwem - dostają bowiem szansę wyjścia z kuchennego fartuszka, co zresztą chętnie wykorzystują. Coraz częściej można spotkać kobiety aktywne zawodowo i, chociaż młode bizneswoman cały czas wzbudzają kontrowersje w społeczeństwie, nikogo już nie dziwi, iż jakąś firmą może zarządzać kobieta. W tej dekadzie upowszechnione zostają również telefony komórkowe, chociaż są one bardzo drogie i niewiele osób może sobie na nie pozwolić. Urządzenia te są także dość sporych rozmiarów i przez to raczej mało poręczne. Zdecydowanie większym powodzeniem cieszą się zwykłe telefony stacjonarne. Do nowinek technologicznych z pewnością można zaliczyć również komputery, które także zaczynają pojawiać się w domach, ale, podobnie jak telefony komórkowe, są drogie i nie pozwalają na wykonywanie zbyt wielu interakcji.

Chociaż zmiany są widoczne w wielu dziedzinach życia, niewiele ulega zmianie w kwestii podejścia społeczeństwa do homoseksualizmu. Oficjalne wypisanie homoseksualizmu z listy chorób psychicznych w 1973 roku budzi tak wielkie kontrowersje, że w 1980 roku homoseksualizm zostaje zaliczony do grupy zaburzeń psychoseksualnych, co z kolei oznacza, iż homoseksualiści nadal są poddawani intensywnemu leczeniu. Jakikolwiek przejaw homoseksualizmu nie cieszy się aprobatą społeczeństwa. Rodziny osób o innej orientacji seksualnej nadal potrafią posyłać swoich członków do klasztorów lub szpitali. Chociaż homoseksualizm nadal jest tematem tabu, coraz częściej można natknąć się na liczne protesty, które mają na celu danie gejom i lesbijkom prawa swobody orientacji. Problem ten jest coraz bardziej nagłaśniany i przez to coraz trudniejsze staje się przemilczanie pewnych spraw, które do tej pory zamiatane były pod dywan.

Lata osiemdziesiąte to zew wolności przy jednoczesnym głośnym upominaniem się o tę wolność. Dlatego też w tym okresie czasu wykreowało się kilka subkultur:

- depeszowcy - jak nietrudno się domyślić, subkultura ta jest silnie związana z popularnym zespołem Depeche Mode. Czasami można pomylić ich z metalowcami, gdyż podobnie jak oni ubierają się na czarno i noszą glany, przez co ich style się zacierają. Depesze wyróżniają się krótkimi, nażelowanymi fryzurami, często obciętymi "na kwadrat”.

- punk - subkultura punków opiera się w dużej mierze na anarchistycznym podejściu do rzeczywistości. Nawołują do bojkotu wszelkich instytucji państwowych, tj. wojska, policji czy parlamentów, negują istnienia Boga, widzą świat jedynie w czarnych barwach. Prawdziwy punk nie przejmuje się swoim wyglądem. Charakterystyczną cechą jego stroju jest na pewno skórzana kurtka nabita ćwiekami (ramoneska) i z przyszytymi naszywkami (np. ze znakiem anarchistycznym), na nogach glany i zazwyczaj podwinięte spodnie – jeansy lub tzw. pasiaki. Tę subkulturę łatwo można rozpoznać po fryzurze jej przedstawicieli, którą jest ogolona głowa z pozostawionym na środku irokezem, często farbowanym na różne, jaskrawe kolory, jak i po zamiłowaniu punków do piercingu.

- metalowcy - metalowcy nie wyznają żadnej konkretnej ideologii. Pomimo ich mrocznego stylu bycia, są to ludzie pozytywnie nastawieni do życia. Dążą tak naprawdę jedynie do wolności osobistej. Przedstawicieli tej subkultury cechuje bardzo specyficzny wygląd. Kolorem dominującym w ich ubraniach jest czarny. Bardzo chętnie noszą wąskie, skórzane bądź dżinsowe spodnie, skórzane kurtki (ramoneski), a także często długie, rozpuszczone włosy. Niezbędne są koszulki i naszywki z ulubionymi zespołami, przedstawiają one przeważnie trupie czaszki, kościotrupy, płonące krzyże. Spora część "metali" zdobi swoje ciała tatuażami przedstawiającymi takie wizerunki.

- skinhead - charakteryzują się wygoloną głową lub bardzo krótkimi włosami, często ściętymi na tak zwanego "jeża". Ta subkultura powstała przede wszystkim przeciw angielskiej arystokracji. Niemniej jednak na przełomie lat ugrupowanie to zaczęło się zmieniać. Grupa skinheadów może przybierać forum nazistowskie, rasistowskie lub homofobiczne. W latach osiemdziesiątych skinheadzi zajmowali się głównie tępieniem punków. Uważali ich za nierobów i leni.


RE: Realia lat osiemdziesiątych w Wielkiej Brytanii - Magic Lullaby - 05-18-2019

Sytuacja społeczna i polityczna czarodziejów


Czarodziejska prasa aż wrze od kolejnych doniesień o wymordowaniu jakiejś rodziny mugoli lub o tajemniczych zniknięciach. Już nikt nie ma wątpliwości kto stoi za tymi makabrycznymi zbrodniami. Ministerstwo zdaje się pracować na pełnych obrotach, ale niestety nie może poszczycić się taką skutecznością działania, jaką prezentują poplecznicy Lorda Voldemorta. Chociaż wszyscy aurorzy zostali zmobilizowani do działania, nie często udaje się im pochwycić jakiegoś Śmierciożercę i odprowadzić go na przesłuchanie. Coraz częściej słyszy się szepty o tym, że ministerstwo nie robi tak naprawdę nic, aby uchronić świat czarodziejów przed zupełną deprawacją. Niektórzy odważnie wskazują palcem na błękitnokrwiste, konserwatywne rody, takie jak Black czy Lestrange. Często zarzuca się im współpracę z Czarnym Panem, niemniej jednak jeszcze nikt nie dostarczył niezbitych dowodów, które jasno świadczyłyby o winie któregoś z tych rodów, a sami ich członkowie kategorycznie wypierają się wszystkiego, wskazując na to, że przecież ich rodzina od lat pracowała na rzecz ministerstwa. Nastały trudne czasy. Wśród ludzi można wyczuć wyraźny niepokój, który objawia się wzmożoną ostrożnością. Mało kto wychodzi po zmroku, a domostwa zostały zabezpieczone dodatkowymi zaklęciami ochronnymi. Czarodzieje nie wiedzą komu ufać, oskarżają często swoich sąsiadów, przez co Wizengamot ma pełne ręce roboty. Niektórzy odważniejsi czarodzieje postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i próbują odszukać czarnoksiężników samodzielnie, co niestety często kończy się dla nich śmiercią w męczarniach. Politycy głośno wypowiadają się na ten temat, apelując tym samym do obywateli, aby ci zaufali ministerstwu. Niestety nie wszyscy są w stanie zaufać komukolwiek. [Obrazek: QAaORq3.png]

Lata osiemdziesiąte wydają się być przełomem w społeczeństwie czarodziejów. Coraz częściej odchodzi się od sztywnych zasad savoir vivre, a młodzi czarodzieje zaczynają głośniej manifestować swój sprzeciw co do kontrolowania życia przez rodziców. Kobiety przestają być traktowane wyłącznie jako kury domowe i matki - mogą wreszcie zacząć się realizować zawodowo i być zupełnie niezależnymi osobami. Niemniej jednak często można spotkać na ulicy jakiegoś starszego czarodzieja, który nawołuje do powrotu do korzeni, a konserwatywne rody błękitnokrwistych czy czystokrwistych czarodziejów nieprzychylnie patrzą na to, w jakim kierunku zmierza świat. Niektórzy starają się utrzymać niezachwiany autorytet rodziców oraz ojca jako głowy rodziny.


RE: Realia lat osiemdziesiątych w Wielkiej Brytanii - Magic Lullaby - 05-18-2019

Moda i muzyka mugoli


Moda


Lata osiemdziesiąte to epoka pełna sprzeczności. Są to także lata tzw. dorobkiewiczów. Dla niektórych osób niezwykle ważną częścią życia staje się robienie kariery i pięcie się po jej szczeblach na sam szczyt - zwłaszcza, że można przy tym w bardzo znaczący sposób manifestować swój status społeczny. Istną rewolucję przeprowadza projektant Giorgio Armanii. Odwraca on całkowicie damską i męską rolę - proponuje mężczyznom dopasowane garnitury, a kobietom oddaje ubrania zainspirowane szafą chłopaka w stylu “power dressing”. Od tego momentu kobiety zaczynają z upodobaniem nosić spodnie prasowane w kant i szerokie marynarki z poduszkami na ramionach. Jest to ubiór dedykowany dla karierowiczów. Sam Armanii twierdzi, że tak ubrana kobieta bez trudu osiągnie sukces w pracy. Bezsprzeczną ikoną takiego stylu oraz inspiracją dla wielu pań staje się Księżna Diana.

Zwykłe dziewczyny z sąsiedztwa ubierają się jednak inaczej. Noszą legginsy, obszerne swetry lub tuniki albo body. Całość swojego ubioru dopełniają dużą, plastikową, często kolorową biżuterią. Pseudo-sportowe stroje sprawiają wrażenie, jakoby noszące je dziewczyny dopiero co opuściły klub fitness, a raczej klub aerobiku, gdyż to właśnie ta forma ćwiczeń staje się niezwykle popularna. Naturalnie taki rodzaj ubioru jest nie do przyjęcia do szkoły czy też do pracy - szczególnie, że w większości placówek edukacyjnych nadal obowiązują mundurki. Po powrocie do domu odrzuca się jednak jakiekolwiek zasady i pozwala się sobie na odrobinę szaleństwa. Jest to zauważalne szczególnie w makijażu, który należy do niezwykle wyrazistych. Nikt nie chce być postrzegany jako szara myszka. Górują neonowe kolory - róże, fiolety, żółcie czy pomarańcze. Na usta nakłada się również mocne i wyraziste szminki, często przykryte błyszczykiem. Fryzury służą do podkreślenia osobowości. Trwała jest aktualnym numerem jeden. Natapirowana po całej długości burza loków staje się obiektem pożądania nie tylko dla kobiet, ale również dla przedstawicieli płci męskiej. Takie fryzury są również znakiem rozpoznawczym niektórych zespołów muzycznych. Inspiracjami modowymi dla młodych dziewczyn są gwiazdy, takie jak Madonna czy Annie Lenox. Często też czerpie się inspirację z filmów i seriali, np.: "Dirty Dancing", "Amerykański Żigolak" czy "Dynastia".

Moda męska również rządzi się swoimi prawami. Królują dopasowane garnitury wykonane koniecznie ze szlachetnych tkanin. Atrakcyjne są również spodnie zwężane ku dołowi, nazywane "marchewami", do których obowiązkowo nakłada się białe skarpetki, które nosi król popu - Michael Jackson. Jego osoba stanowi zresztą inspirację dla wielu mężczyzn. Kolejnym obowiązkowym elementem szafy każdego młodego mężczyzny jest tak zwana "katana", czyli dżinsowa kurtka lub tak zwane ramoneski, czyli krótkie kurtki wykonane ze skóry. Rockowego wyglądu dopełniają bandany wiązane na głowach, często w towarzystwie rozpuszczonych, długich włosów. Zdarza się również, iż na męskich nogach można zobaczyć spodnie z krótkimi nogawkami, niemniej jednak taki typ ubioru potrafi powiedzieć o jego właścicielu naprawdę dużo. Po pierwsze, istnieje prawdopodobieństwo, iż podłoga w domu takiego osobnika jest zalana. Po drugie, prawdopodobnie jest on prawiczkiem. A po trzecie - na pewno jest kujonem.

Popularne są także zwierzęce motywy. Leopard, zebra, krokodyl, wąż - to tylko parę z licznych zwierzęcych wzorów, które można spotkać na kurtkach, spodniach lub nawet rajstopach.

Muzyka


Muzyka w latach osiemdziesiątych jest zróżnicowana. Do popularnych gatunków należy pop, rock oraz muzyka disco. Powstaje również nowy nurt muzyczny, który jest określany jako "Nowa Fala". Jest to gatunek wywodzący się z punk rocka. Znajduje on zresztą odzwierciedlenie w modzie. Wśród najbardziej znanych artystów, którzy reprezentują ten gatunek, można zaliczyć takie grupy jak: Blondie, The Police, Depeche Mode. Słuchanie muzyki w latach osiemdziesiątych jest prostsze niż kiedykolwiek wcześniej - wszystko dzięki powstaniu walkmanów, które stają się obiektem pożądania wielu nastolatków.

Najbardziej znani artyści to między innymi: Abba, AC/DC, Belinda Carlisle, Queen, Rick Astley, Europe, Eric Clapton, Bonnie Tyler, Elton John, Cher, Modern Talking, Paul McCartney, Roxette, Sabrina, Stevie Wonder, The Rolling Stones, Madonna, Bob Marley, Boney M, Michael Jackson, Black Sabbath.


RE: Realia lat osiemdziesiątych w Wielkiej Brytanii - Magic Lullaby - 05-18-2019

Moda i muzyka czarodziejów


Moda


Mówiąc o modzie czarodziejów, warto zaznaczyć, iż obywatele czarodziejskiego świata często są niezwykle słabo poinformowani co do tego, jaka moda panuje obecnie w mugolskim świecie. Przez ministerstwo zostaje wprowadzona regulacja, która nakazuje czarodziejom przybierać całkowicie mugolski ubiór podczas przebywania wśród mugoli. Pomimo jasnych i spójnych instrukcji,, niewłaściwe ubranie jest najczęstszym wykroczeniem Międzynarodowego Kodeksu Tajności.

Moda czarodziejów może wydawać się zamrożona pod koniec XIX/na początku XX wieku, kiedy to nastała tak zwana belle époque. Niektórzy chętnie nadal wykorzystują rozwiązania z XVII wieku. Starsze czarownice lub te, które są mocno związane z tradycją, nadal chętnie sięgają po gorsety bogato zdobione kolorowymi wstążkami lub koronką. Suknie, które noszą czarownice, są długie, proste, ale za to bardzo obcisłe. Szyte są tylko ze szlachetnych materiałów; nie brakuje im również licznych zdobień. Naszywa się na nie dużą ilość koronek, kolorowe wstążki lub obszywa zwiewnym tiulem, który bezsprzecznie nadaje lekkości sylwetce. Coraz chętniej eksperymentuje się z różnymi kolorami, niemniej jednak nadal najpopularniejsza pozostaje uniwersalna czerń. Biżuteria jest skromna i rzadko która czarownica ubiera ją na co dzień, ale jeżeli już ktoś decyduje się na uzupełnienie swojej garderoby o kilka błyskotek, to przeważnie są to perły lub broszki. Fryzury są proste. Zdecydowanie górują wszelkiej maści koki, które są skrywane pod kapeluszami lub tradycyjnymi, spiczastymi tiarami, przyozdobionymi kolorowymi piórami, futrem lub naszytymi kamieniami.

Męska moda dla starszych i poważanych czarodziejów na przestrzeni lat nie uległa większej zmianie. Nadal popularne są marynarki, surduty, kamizelki oraz spodnie prasowane w kant. Koszule najczęściej pozostają barwy białej, ale w społeczeństwie nie brakuje odważnych czarodziejów, którzy decydują się na nałożenie fioletowej koszuli pod limonkową kamizelkę. Nakrycia głowy również pozostają proste - można do nich zaliczyć zwykłe kapelusze, meloniki, a także tradycyjne, czarodziejskie tiary.

Ponadto, zarówno jedna, jak i druga płeć bardzo często uzupełnia swój wygląd długimi szatami.

Młodzi czarodzieje bez wątpienia są zdecydowanie lepiej poinformowani co do tego, jaka moda panuje aktualnie w świecie mugoli. Lata osiemdziesiątych można określić swoistym przełomem w kwestii ubioru czarodziejów. Niektóre czarownice odrzucają niewygodne gorsety, a długie i krępujące ruchy suknie pozostawiają na wyjątkowe okazje - za to w ich szafach coraz częściej pojawiają się sięgające trochę za kolana, wąskie spódnice w przeróżnych kolorach. Koszule są proste - przeważnie w kolorach bieli lub różu. Niektóre posiadają zapinany na guziczek kołnierzyk, a inne kołnierze opinają się wokół szyi.

Bezsprzecznie najbardziej postępowa pozostaje młodzież - tak zwana przyszłość czarodziejskiego świata. Moda mugoli bardzo przypada im do gustu - trudno powiedzieć czy to przez różnorodność ciuchów, czy przez jaskrawe kolory. Młodzi czarodzieje chętnie przywdziewają mugolskie ubrania, eksperymentują z kolorami, a także mieszają style. Niektóre czarownice zupełnie zapominają o tym, że naturalność dla wielu czarodziejów jest istotna i szaleją z makijażem, farbują włosy oraz nakładają mnóstwo biżuterii. Tak drastyczna zmiana stylu wśród młodzieży ma również swoje wyjątkowe znaczenie - chce ona głośniej zamanifestować to, że nadeszła pora, aby lata, w których to rodzice podejmowali za nich decyzje odeszły w siną dal. Przyjęcie mugolskiej mody jest też swoistą formą sprzeciwienia się poglądom, jakie głosi Czarny Pan.

Muzyka


W świecie czarodziejów od zawsze ceniło się muzykę klasyczną i śpiewaków operowych, niemniej jednak w latach osiemdziesiątych zdecydowanie największą popularnością zaczyna się cieszyć rock, disco i pop. Ze względu na panującą atmosferę wśród czarodziejów, niektóre muzyczne zespoły zaczynają tworzyć ironiczne, satyryczne lub nawołujące do walki z Voldemortem utwory. Znaczna część czarodziejów zna najpopularniejszych mugolskich artystów (takich jak np. Michael Jackson czy Madonna).

Najpopularniejsi czarodziejscy wykonawcy to: Wyjąca Szyszymora, Immoblues, Zrzędliwe Gargulce, Amortencja (jest to pseudonim artystyczny piosenkarki, która wykonuje rzewne ballady), Leprokonusy, Gderliwe Jędze, Mhroczne Inferiusy, Psotne Elfy, Smętne Gumochłony.


RE: Realia lat osiemdziesiątych w Wielkiej Brytanii - Magic Lullaby - 05-18-2019

Zwierzęta domowe


Czarodzieje, podobnie jak mugole, lubią trzymać w swoich domostwach zwierzęta. Niektóre z nich pełnią rolę typowo rodzinną i są trzymane ku uciesze małych czarodziejów i czarownic, a inne spełniają nieco ważniejsze zadania, takie jak pilnowanie domostwa. Niemniej jednak warto mieć na uwadze, że nie każde zwierzę nadaje się do trzymania w domu - w niektórych przypadkach, aby móc takowym się zajmować, potrzebne jest specjalne zezwolenie wydane przez Ministerstwo Magii.
Poniżej znajduje się spis zwierząt, które czarodziej może trzymać w domu bez zgody Ministerstwa Magii.

Skrzaty domowe pełnią rolę służby magicznej i mimo że są postrzegane przez część czarodziejów jako zwierzęta, nie występują w oficjalnej liście.

  • Sowa
  • Kot
  • Ropucha
  • Pies
  • Ryba (za wyjątkiem zabronionych odmian)
  • Królik
  • Żółw
  • Papuga
  • Wąż
  • Nietoperz
  • Kruk
  • Gołąb pocztowy
  • Pufek
  • Szczur
  • Mysz
  • Ghul
  • Lelek Wróżebnik
  • Wozak
  • Memortek

Możliwe jest posiadanie zwierząt spoza tej listy, jednakże wymagana jest wtedy specjalna zgoda od Ministerstwa Magii. Dostają ją zazwyczaj czarodzieje posiadający wpływy lub dużą reputację. Reszta magicznego społeczeństwa niekiedy musi czekać bardzo długo na rozpatrzenie swojego wniosku.

Posiadanie któregokolwiek stworzenia, które nie znajduje się na powyższej liście, karane jest wysokimi grzywnami. W przypadku wyjątkowych odstępstw od prawa, czarodziej, który hoduje wyjątkowo groźne zwierzę (takie jak np. bazyliszek lub smok) bez poinformowania o tym Ministerstwa Magii, może trafić do Azkabanu.


RE: Realia lat osiemdziesiątych w Wielkiej Brytanii - Magic Lullaby - 05-18-2019

Czarodziejskie przysłowia


Jako że czarodzieje tworzą społeczność ze swoimi prawami, zwyczajami oraz tradycjami, posiadają również swoje własne przysłowia. Naturalnie w dużej mierze zostały one zapożyczone od zwykłych, mugolskich powiedzeń i przerobione w taki sposób, aby bardziej pasowały do czarodziejskiej rzeczywistości. Poniżej znajduje się spis kilku najpopularniejszych czarodziejskich przysłów wraz z ich mugolskimi odpowiednikami, aby czarodziejom i czarownicom łatwiej przyszło zrozumienie ich znaczenia.

  • Dzielić skórę na hipogryfie - dzielić skórę na niedźwiedziu
  • Kusić bogina - kusić licho
  • Bać się jak wilkołak pełni - bać się jak diabeł święconej wody
  • Jak mugol z Malfoyem - jak pies z kotem
  • Dumny jak hipogryf - dumny jak paw
  • Jak w Gringocie - jak w szwajcarskim banku
  • Kto różdżką wojuje, od różdżki ginie - kto mieczem wojuje, od miecza ginie
  • Skrzat z wozu, koniom lżej - baba z wozu, koniom lżej
  • Nie taki bogin straszny, jak go malują - nie taki diabeł straszny, jak go malują
  • Być pracowity jak Ollivander - być pracowity jak pszczoła
  • Czas to galeon - czas to pieniądz
  • Czuć się jak druzgotek w wodzie - czuć się jak ryba w wodzie
  • Darowanemu hipogryfowi w zęby się nie zagląda - darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda
  • Gdzie dwóch czarodziejów, tam trzy zdania - gdzie dwóch (jakaś narodowość), tam trzy zdania
  • Kombinuje jak centaur pod górę - kombinuje jak koń pod górę
  • Lepszy chochlik w garści niż dirikrak na dachu - lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu
  • Nie szata zdobi czarodzieja - nie szata zdobi człowieka
  • Raz na miotle, raz pod miotłą - raz na wozie, raz pod wozem
  • Bazyliszek nie śpi - diabeł nie śpi
  • Skrzacia praca - niewolnicza praca



RE: Realia lat osiemdziesiątych w Wielkiej Brytanii - Magic Lullaby - 05-18-2019

Czarodziejskie przekleństwa


Chociaż czarodzieje posługują się magią, dzięki której ich życie jest znacznie łatwiejsze od tego danego mugolom, nie oznacza to, że ich codzienność pozbawiona jest jakichkolwiek problemów. Czarodziej w końcu również pozostaje tylko człowiekiem. Tak samo jak mugol, czasami potknie się na progu wejścia do sklepu, wyleje na siebie zawartość fiolki jakiegoś eliksiru lub niechcący pomyli formułę zaklęć i przetransmutuje swojego najlepszego przyjaciela w kubek. W takich chwilach nawet osobom władającym magią zdarza się okazać swą słabość i z ich ust mogą wymknąć się wyjątkowo paskudne przekleństwa. Oprócz typowo mugolskich wulgaryzmów, w świecie czarodziejów wytworzyło się kilka wyjątkowych przekleństw, które są uważane za wyjątkowo wulgarne, a nagminne ich używanie nie jest mile odbierane w społeczeństwie.

  • Menelski kocioł
  • Szyszymory syn
  • Na zaśmierdłe skarpety Merlina
  • Hipogryfii klocek
  • Gumochłoniak
  • Leprokonusi syf
  • Na bobki jednorożca
  • Na gacie Merlina
  • Galopujące gargulce
  • Cholibkie skurwysyństwo
  • Na brodę Merlina
  • Sparszywiały szpon przez psidwaki kąsanego hipogryfa
  • A żeby ci wsiąkiewkę ukradli
  • Śmierdzący śluz toksyczka
  • Niech cię testral kopnie
  • Do chuja Merlina
  • Na róg jednorożca
  • Ty parchaty gumochłoonie
  • A żeby ci dementor wyssał duszę
  • Szlama
  • Półdupek Hagrida (znają tylko absolwenci Hogwartu)
  • Sutek Voldemorta
  • Na mą  kutasiarską różdżkę
  • Wali ci z paszczy jak wiedźmie
  • Wysmarkał cię troll
  • A żeby cię ktoś oblał smoczym gnojem
  • Kurwila z Błędnego Rycerza
  • Pieść chrobotka
  • Mugolojebca/Szlamojebca (rzadko używane, wyjątkowo pogardliwe)
  • Szlamoliz
  • Błotoryj
  • Łajnojad
  • Co ty pierdolognomisz
  • Nie ma chujoróżdżki w wiosce
  • Wiedźma wywłoka
  • Zaklęta pięknem dupera



RE: Realia lat osiemdziesiątych w Wielkiej Brytanii - Magic Lullaby - 05-22-2019

Święta i tradycje czarodziejskie



Święta



Mianem święta określa się szczególny, wręcz nadzwyczajny dzień, który najczęściej jest związany z obrzędami religijnymi czy tradycjami występującymi na danym terenie. Część świąt czarodziejskich pokrywa się ze świętami mugolskimi, niemniej jednak rządzą się one często swoimi prawami i zwyczajami. Najbardziej znanymi pokrywającymi się świętami wśród czarodziejów i mugoli są: Boże Narodzenie, Walentynki i Halloween. Zamiast Wielkanocy jest Ostara, która mocno usadziła się w świadomości czarodziejów z Wysp Brytyjskich. Jest hucznie obchodzona, dlatego także jest wliczana do podstawowych świąt, które należy obchodzić.
Szczególnym zainteresowaniem cieszą się też takie święta jak Dzień Świętego Patryka, Noc Spadających Gwiazd, Yule, Beltaine czy Święto Pamięci Merlina.
Występuje również kilka pomniejszych świąt, ale stanowią one bardziej formę zamkniętą, tylko dla wybranych grup. Wśród nich wyróżnia się Triduum Mortis i Żniwa.
Nie ma formalnej listy wszystkich możliwych czarodziejskich świąt. Wśród czarodziejów pojawiła się dyskusja na temat plusów i minusów stworzenia jednolitej listy.

Boże Narodzenie


Data: 25 grudnia

Obchody świąt na dobrą sprawę zaczynają się już pod koniec listopada. Wtedy Brytyjczycy stroją swoje domy i mieszkania. W tym czasie na ulicach miast pojawiają się mugolscy kolędnicy. Dzień przed Bożym Narodzeniem w każdym czarodziejskim domu jest wystawna uczta. Stoły uginają się od świątecznych puddingów, które skrywają w środku sykla, indyków wraz ze srebrnymi łódeczkami, w których najczęściej znajdują się sosy pieczeniowe i żurawinowe. Pełnoletni czarodzieje piją grzane wino z przyprawami korzennymi i koglem-moglem. Najmłodsi otrzymują petardy-niespodzianki, z których wypadają przeróżne przedmioty. Wywieszane są wtedy skarpety nad kominkiem, do których Ojciec Świąt dostarcza część upominków - najczęściej łakoci - albo zaczarowany węgiel, który brudzi dłonie i twarz w taki sposób, że do końca świąt nie ma jak tego zmyć. Przy stole często opowiadane są historie o Ojcu Świąt, o jego podróżach, co robi z niegrzecznymi dziećmi i dorosłymi. Najbardziej znane podanie dotyczy tego, że zdarza się, że podróżuje z trzema duchami, które rozliczają najgorszych czarodziejów z ich przewinięć poprzez wzięcie ich na wycieczkę, z której rzadko kto wraca. Nieposłuszne dzieci są straszone również tym, że stara zimowa wiedźma przyjdzie po nie i zabierze je ze sobą. Choinka, często własnoręcznie ścięta przez najstarszego czarodzieja w rodzinie, symbolizuje trwałość przestrzeganych tradycji czarodziejskich w danym domu. Przystrajanie drzewka zaczyna się od najmłodszych domowników, którzy najczęściej sięgają po ozdoby będące odpowiednikiem rodzinnych wartości. Dużą moc ma również jemioła, będąca magiczną obroną przed atakami złych duchów i konfliktami. Ponadto, ilość jej owoców świadczy o ilości pocałunków, które można pod nią oddać. Każdy pocałunek wpływa na polepszenie atmosfery wśród domowników.

Walentynki


Data: 14 lutego

Patronem święta jest Święty Walenty. Był to wierzący, żyjący w zgodzie z mugolami czarodziej, który specjalizował się w eliksirach i zaklęciach miłosnych, a także pomagał chorym ludziom swoimi leczniczymi naparami. Został przyłapany na gorącym uczynku, a niedługo potem ścięty. Pomimo sceptycyzmu czarodziejów wobec Walentynek, młodzi czarodzieje chętnie poddają się miłosnej gorączce. Organizowane są sprzedaże limitowanych szat w kolorach różu i fioletu, przeróżnych eliksirów miłosnych czy przedmiotów potraktowanych zaklęciami, które mają trafić do serc ukochanych. Ulica Pokątna i Hogsmeade są miejscami, które najhuczniej obchodzą to święto - przystrojone witryny, spadające konfetti potraktowane eliksirem rozbawiającym, kwiaty nucące najpiękniejsze miłosne przeboje czy specjalni wysłannicy, cherubini z harfami, którzy dostarczają zwykłe lub śpiewające walentynki po całej Wielkiej Brytanii na specjalne życzenie klienta. Oczywiście za opłatą.

Ostara


Data: między 21 a 23 marca

Ostara jest porą radowania się z nadchodzącej wiosny, ze zwycięstwa życia nad śmiercią, światła nad ciemnością. To pora narodzin i manifestacji budzącej się do życia przyrody, która odwdzięcza się albo obfitością za złożone jej dary albo klęskami żywiołowymi w przypadku, gdy czarodzieje nie pamiętają o uczczeniu jej pamięci. Dużą rolę spełnia czczona jako bogini czarownica, która miała niesamowitą więź z naturą i swoją magią zapewniała jej ochronę. Podczas Ostary wszystkie kobiety idą szukać zająca na polach znajdujących się najbliżej ich domu. Ujrzenie zająca jest bowiem szczęśliwym znakiem przepowiadającym narodziny dziecka w danej rodzinie. Dba się o dużą ilość kwiatów w pomieszczeniach, które są najczęściej uczęszczane, a także o wieńce przy drzwiach frontowych. Im rzadsze, własnoręcznie zebrane kwiaty, tym większa pomyślność czeka daną rodzinę. Stanowi to ochronę przed złymi zamiarami i klątwami. Kolorowanie jajek i dzielenie się nimi wzmacnia więzi rodzinne, ale także więzi domowników ze zwierzętami domowymi.

Halloween


Data: 31 października

Święto, podczas którego granica między żywymi a duchami zdaje się zacierać najbardziej, zwłaszcza dla upiorów, które na co dzień pozostają w zamknięciu przez silną, starożytną magię. To czas wróżb, największych absurdów i potworności. Halloween odwołuje się do świętowania zebranych dotychczas plonów, jest czasem zabaw i szaleństw, ale i strachu, od którego czarodzieje próbują się uwolnić poprzez przebieranie się w niecodzienne stroje, które przy okazji przełamują granice między błękitnokrwistymi i czystokrwistymi a brudnokrwistymi, między mugolami a czarodziejami, bogatymi a biednymi. Wszyscy oswajają się ze śmiercią, która również krąży wokół bawiących się żywych i duchów. Starci czarodzieje najczęściej dbają o bezpieczeństwo swoich bliskich i domów poprzez wystawianie na zewnątrz dyń z wyciętymi wesołymi lub złowieszczymi minami. Często są one tak zaczarowane, by chwytać złe duchy w magiczne pułapki. Te, zamknięte w dyniach, albo się uspokajają i ochraniają domy, albo zostają na stałe uwięzione, sprawiając, że dynie z dnia na dzień zaczynają gnić z powodu ich złych intencji. Wszelkie kadzidełka i świece ochronne mają w tym okresie większą moc, tak samo jak wypowiadane klątwy czy przekleństwa.

Dzień Świętego Patryka


Data: 17 marca

Święto obchodzone przede wszystkim w Irlandii. Tego dnia świętują nie tylko mugole - czarodzieje gromadzą się na corocznym festynie utrzymanym w stylistyce średniowiecznej. Chętni najczęściej przebierają się wówczas za wojowniczych czarodziejów bądź celtyckie wiedźmy, natomiast pełnoletni śmiałkowie mają szansę zapisać się na polowanie na smoka. W założeniu praktykuje się to, by oddać w ten sposób hołd wielkiemu czarodziejowi, świętemu Patrykowi, który przed laty zgładził na tych terenach jedną z najniebezpieczniejszych smoczych bestii. Choć obrońcy magicznych stworzeń od niemalże dekady próbują bojkotować to barbarzyńskie święto oraz bezsensowny rozlew krwi, do tej pory żaden protest nie przyniósł jeszcze zamierzonego efektu. Również w poprzednim roku zamordowano jednego ze smoków, a osoba, której zaklęcie przyczyniło się do obezwładnienia stworzenia, zgodnie z tradycją miała prawo do pozyskania dla siebie niezwykle cennej skóry Walijskiego Zielonego. Po polowaniu łowcy wracają na festyn, a zabawa trwa do późnych godzin nocnych. Rozbrzmiewa skoczna muzyka, można spróbować którejś z przygotowanych na paleniskach straw, najczęściej mających kształt smoków, a chętni gromadzą się w kolejkach przed ogromnym, płonącym stosem, by, niczym średniowieczne czarownice, przekonać się na własnej skórze, jak łaskoczą płomienie, gdy rzuci się na nie ulubione zaklęcie Wendeliny Dziwacznej. Podczas święta organizowany jest największy festiwal magicznego piwa, gdzie można zakosztować Smoczego Marcowego, Pszenicznej Południcy czy Ciemnego Wąpierza.

Noc Spadających Gwiazd


Data: 20 czerwca

Jedno z najbardziej zachwycających świąt Wielkiej Brytanii. Nikt dokładnie nie wie, kiedy po raz pierwszy się odbyło - choć magohistorycy datują początek na rok 800 - ani kto był jego pomysłodawcą. Mówi się, iż z początku nie było to nawet święto samych czarodziejów, a stworzeń natury. Temu przekonaniu sprzyja fakt, iż Noc Spadających Gwiazd od stuleci jest także przyczyną sporu pomiędzy magiczną społecznością a wilami, które twierdzą, iż czarodzieje splugawili coś, co praktykowały jeszcze na długo przed nimi. Czy jest to prawdą? Nie sposób jednoznacznie stwierdzić.
Na ten jeden dzień okolice Stonehenge otaczane są silnymi czarami antymugolskimi. Święto ma duże znaczenie dla uczczenia tradycji, lecz od niedawna także dla setek młodych par, które specjalnie biorą ślub tak, by swoją miesięcznicę spędzić pod spadającymi gwiazdami. To również nowożeńcy wprowadzili nowe nazewnictwo "Noc Dryfujących Latarni", dając początek zwyczajowi, jakim jest posyłanie w górę lampionów, gdy na niebie pojawi się pierwsza spadająca gwiazda. Jeśli lampiony puszczone przez wybranków się spotkają, to jest to dobra wróżba ich wspólnej przyszłości.
Nocy Spadających Gwiazd towarzyszy oprawa muzyczna, od dawien dawna wykonywana przez smukłe i eteryczne wile, nasuwająca na myśl pieśni celtyckie, choć znacznie od nich starsza. Prócz światła płynącego wzlatujących lampionów, okolica nie jest sztucznie oświetlana, obowiązuje również zakaz wykorzystywania Lumos oraz zaklęć zbliżonych w działaniu, co pozwala ukazać wspaniałość księżyca i gwiazd. Nierzadko zdarza się, iż podobna atmosfera i wszechobecne ciemności sprzyjają miłosnym uniesieniom, jednakże wielokrotnie powtarzające się incydenty z tym związane sprawiły, iż takie zachowania są nawet bardziej niż nierespektowane. Takie podejście sprzyja jednak natomiast lokalnej gałęzi hotelarskiej, więc ostatecznie nikt nie jest zbytnio niezadowolony.

Yule


Data: 21 grudnia

Święto wypada w przesilenie zimowe, kiedy noc jest najdłuższą w roku. Pali się wtedy kłodę drewna za pomocą własnoręcznie rozpalonego ogniska, bez pomocy magii. To właśnie wtedy przez najstarszego przedstawiciela rodziny powinno być ścinane drzewko na Boże Narodzenie. Dużą moc ma ostrokrzew, który koi zszargane nerwy i umacnia organizm, zwłaszcza taki, który jest udręczony jakąś chorobą. Na stole nie może zabraknąć również szynki z upolowanego przez głowę rodziny dzika. Wieczorem jest urządzany pochód pochodni i wyprawiane wielkie ognisko, podczas którego urządza się poszukiwania wybranego nocnego stworzenia, którego celem będzie informowanie danej rodziny o zbliżających się niebezpieczeństwach w przyszłym roku.

Beltaine


Data: noc z 30 kwietnia na 1 maja

Wszystkie obrzędy związane ze świętem odbywają się na szczytach wysokich wzniesień lub gór, jednocześnie na tyle rozległych, by bez problemu pomieściły odpowiednią ilość osób. Na wyznaczonym obszarze rozpala się liczne ogniska, które mają odstraszać nieprzyjazne duchy. Ognie pali się drewnem dębowym, brzozowym, jarzębowym, jesionowym, wierzbowym, głogowym, olszowym, ostrokrzewowatym i leszczynowym. Na środku wyznaczonego obszaru ustawia się wysoki, drewniany pal, na szczycie którego umieszczany zostaje wianek, do którego przywiązane są ciągnące się do ziemi wstążki. Symbolizuje to współgranie męskich i żeńskich pierwiastków w naturze. W zwyczaju jest tańczenie wokół wspomnianego pala lub skakanie przez rozpalone ogniska, gdzie dym z danego drewna ma na celu wzmocnienie tego, co symbolizuje dane drzewo.
Oprócz tego, w Noc Majową, będącą inną nazwą Beltaine, obserwuje się ożywienie pośród magicznej fauny. O wiele łatwiej spotkać wtedy zarówno złe, jak i dobre stworzenia, przy czym te pierwsze odstrasza magiczny ogień z ognisk, rozpalany o zmroku, nigdy jednak po zachodzie słońca. Wierzy się, że spotkane podczas Nocy Walpurgii skrzaty, elfy czy inne tego typu stworzenia, uznawane za powszechnie nieszkodliwe lub dobre, mogą obdarzyć kogoś nadzwyczajną mądrością lub odwagą.
Podczas święta wybierana jest także Majowa Królowa - najbardziej obiecująca czarownica, która ma szansę zostać w przyszłości bardzo potężną i znaczącą osobą, choć nie jest to regułą.
Klimat nocy sprzyja warzeniu eliksirów wpływających na wygląd czarodziejów i czarownic, a także rzucaniu zaklęć transmutacyjnych. Ponadto wszelkie zaklęcia i eliksiry lecznicze działają silniej i lepiej przez wzgląd na ożywczy charakter magii, jaka unosi się w powietrzu. Bardzo często zdarza się też, że miłosne wróżby zobaczone tego dnia się spełniają.
Z czasem mugole zaczęli określać tego typu zjawiska sabatami czarownic, na których miały pojawiać diabły, demony i inne pokraki, które spółkowały ze zlatującymi się na góry wiedźmami.

Święto Pamięci Merlina


Data: 31 lipca

Święto powstało ku pamięci życia i działalności jednego z najbardziej znanych i posiadających największą moc czarodziejów. Początkowo obchodzone tylko przez mieszkańców Kornwalii, skąd wywodził się Merlin, w przeciągu wieku rozprzestrzeniło się w całej Wielkiej Brytanii, jednocześnie stając się jednym z najważniejszych i najbardziej oczekiwanych świąt państwowych. Zgodnie z faktem, że zarówno ciało, jak i różdżka Merlina nigdy nie zostały odnalezione, co roku organizowane są poszukiwania owej różdżki, wytworzonej z angielskiego dębu. Poszukiwania te trwają już od przeszło siedmiu wieków, jednak plotka mówiąca o wielkiej mocy i dożywotnej sławie szczęśliwego znalazcy, wciąż na nowo podsyca poszukiwania, w których udział biorą zazwyczaj tylko wytrawni i najwytrwalsi łowcy. Przeważnie są to mężczyźni, jednak udział nie jest w żaden sposób ograniczony. W tym samym czasie organizowane są również zabawy dla dzieci, które polegają na chowaniu przez rodziców bądź strażników wiosek czarodziejów czekoladowych różdżek w całym hrabstwie. Dzieci wierzą, że odnalezienie jak największej ilości słodyczy jest symbolem sukcesu na nowo nadchodzący rok szkolny.
Około godziny siedemnastej całe hrabstwa zasiadają przy wielkim, okrągłym stole i rozpoczyna się uroczyste ognisko z wesołą muzyką, a także spektakularne pokazy magiczne. Jedynie w Kornwalii wciąż praktykowane są wspólne pielgrzymki do malowniczej wioski Boscastle, którym towarzyszą śpiewy i tańce. Dla elity i błękitnokrwistych oraz czystokrwistych rodów jest to szczególny dzień, w którym przyznawane są prestiżowe Ordery Merlina. Wstęp na uroczystość jest ograniczona, jednak cieszy się ogromną popularnością, dlatego też walka o bilety jest zacięta i często rozstrzygana seriami pojedynków odbywającymi się w Ministerstwie Magii. Cała uroczystość ma miejsce w starym zamku na wybrzeżach Kornwalii i zakończona jest uroczystym balem.

Triduum Mortis


Data: pierwszy piątek, sobota i niedziela listopada

W związku z niezbyt dużą wiarą co do istnienia Insygniów Śmierci, Triduum Mortis jest świętem mało popularnym, a przez młode pokolenia nawet i nieznanym. Wciąż jednak istnieje garstka starszych, czystokrwistych i błękitnokrwistych czarodziejów, którzy głęboko wierzą w istnienie Insygniów Śmierci i postanawiają przekazać stare tradycje przyszłym pokoleniom, ostrzegając ich przed losem Peverellów. Triduum, jak sama nazwa mówi, trwa trzy dni.
Początek święta przypada na godzinę osiemnastą w pierwszy piątek listopada i jest w całości poświęcony Antiochowi Peverellowi. Tego dnia organizowane są pojedynki, po skończeniu których czarodzieje przewiązują swoje różdżki czarną wstążką i chowają je w bezpiecznym miejscu, w którym różdżka ma pozostać aż do niedzieli do godziny dwudziestej. Oddanie swojej różdżki ma świadczyć o pokorze, możności przeżycia bez magicznych zdolności i oddaniu czci Antiochowi. Jest to czarodziejska odmiana postu.
Drugiego dnia odwiedzane są groby zmarłych krewnych. Zebrani zbierają się przy nagrobkach i wspominają życie tych, których już nie ma. By oddać hołd Kadmusowi Peverellowi, czarodzieje zakopują kamienie z wyżłobionym symbolem Insygniów Śmierci przy grobie wyżej wspomnianego czarodzieja, którego nagrobek znajduje się na cmentarzu w Dolinie Godryka. Około północy organizowane jest zebranie, podczas którego najstarszy czarodziej w wiosce głosi moralizatorską opowieść o tym, że nie należy przywracać zmarłych do świata żywych. Spotkanie jest zakończone odczytaniem legendy o Trzech Braciach i Śmierci.
Trzeci dzień ma charakter o wiele radośniejszy. Czarodzieje ubrani w szaty o różnych odcieniach zielonego, który symbolizuje nadzieję, spotykają się w karczmie i świętują zwycięstwo Ignotusa Peverella. Dopiero gdy niebo zaczyna szarzeć, udają się do najbliższego mostu i wrzucają do niego swoje zielone szaty symbolizujące Pelerynę Niewidkę. Po ceremonii nowym członkom "wspólnoty" zostają przyznane naszyjniki z symbolem Insygniów Śmierci, a o godzinie dwudziestej zwraca się im różdżki. Triduum Mortis kończy się ofiarą z czarnej kozy złożonej samej Śmierci. Zjedzenie mięsa tego zwierzęcia ma być gwarancją spokojnego życia przez następny rok.

Żniwa


Data: 30 października

Kiedyś obchodzono je poprzez łapanie, przetrzymywanie wbrew woli i często okrutne torturowanie swoich ofiar. Następnie czarodzieje wypuszczali je po dwóch lub trzech dniach, zazwyczaj wieczorem lub późną nocą, na wyludnionych pustkowiach albo w leśnych gęstwinach, dając im krótki czas na rozeznanie się w terenie i podjęcie próby ucieczki, nim ruszali za nimi w pościg. Zazwyczaj kończył się on dosyć szybko - albo gdy ich zdobycz nie mogła już dalej biec, albo gdy zostawała złapana przez specjalnie szkolone psy myśliwskie. Rzadko kiedy poszkodowanemu udawało się zbiec. Pojmanie ściganego zazwyczaj kończył ceremoniał przeprowadzany tuż o świcie, podczas którego Mistrz Ceremonii podcinał ofierze gardło, korzystając ze specjalnego rytualnego ostrza przypominającego sierp, a następnie zbierając krew do wcześniej przygotowanej misy. Jeśli w grupie obecny był jasnowidz, zmarłego pozbawiano także gałek ocznych oraz wnętrzności, z których jasnowidzący mógł następnie próbować wróżyć przyszłość oraz wnioskować o dalszych losach społeczności. Resztę ciała palono zaś w ognisku, gdy pierwsze promienie słońca padały na wierzchołki drzew.
Z czasem zwyczaj ten zaczął powoli wygasać. Co prawda, gdzieniegdzie nadal zdarzały się przypadki jego praktykowania, jednakże zazwyczaj były szybko ukracane - czy to przez mieszkańców danego terenu, czy to przez same rodziny czystej krwi. Zdawało się nawet, iż został praktycznie całkowicie zapomniany, tkwiąc w pamięci tylko tych, których dało się nazwać reliktami przeszłości. Nie przepadł jednak całkowicie.
W wyniku wojen i polowań na czarownice, mających miejsce co kilka wieków, frustracja wśród części magicznej społeczności wzrastała. Oficjalnie skończyło się to dopiero wraz z końcem tego etapu, gdy głowy poszczególnych czarodziejskich społeczności zakazały podobnych działań pod groźbą śmierci każdego, kto się ich dopuści.
Nie tak łatwo jest jednak wykorzenić to, co ze zwielokrotnioną siłą powróciło do istnienia. Wizja mordowania nieczarodziejów spodobała się szczególnie rodom błękitnej i czystej krwi, wśród których już wcześniej mugolska krew oznaczała niegodną krew. To właśnie ich przedstawiciele nadali Żniwom nie tylko nazwę, lecz także faktyczną formę święta, dla bezpieczeństwa i ukrycia praktyk, ustanawiając je na 30 października. Niepisana umowa mówi, iż Żniwa rozpoczynają się równo o zachodzie słońca, trwając do wschodu słońca dnia następnego. Udział w nich mogą brać osoby, które ukończyły 26 rok życia i wykazują się odpowiednio tradycjonalistycznym podejściem do mugoli. Obecnie nie uznaje się już specjalnych właściwości mugolskiej krwi ani nie wróży się z wnętrzności, jednakże w nowej wersji Żniw powrócił zwyczaj zarówno zbierania krwawej posoki, jak i pozbawiania trzewi, które następnie pali się w ognisku razem z resztą ciała.

Tradycje



Za tradycję uchodzi ogół obyczajów, norm, poglądów czy zachowań właściwych jakiejś grupie społecznej, przekazywanych z pokolenia na pokolenie, ale też i ich ciągłość, pielęgnowana przez następne pokolenia. Przez te wszystkie lata czarodzieje zdołali stworzyć swoje unikatowe tradycje, niekiedy bardzo nietypowe i dotyczące tylko danego rodu. Wspólne zwyczaje przetrwały przede wszystkim w podstawowych ceremoniach, którymi są: Narodziny, Ślub i Pogrzeb.

Oprócz tego panują też inne, nieco mniej znane tradycje. Pierwszą z nich jest obcinanie włosów młodym chłopcom przy ich wkroczeniu w dorosłość, co ma przynieść odwagę w podejmowaniu decyzji i formalne uznanie przez ojca. Ma to na celu ukazanie podporządkowania się regułom, które będą wyznaczane przez rodzica. Druga kierowana jest do przyszłych panien młodych, które w ostatni wieczór przed ślubem trafiają pod opiekę swoich druhen, śpiewających smutne piosenki na pożegnanie ich wolności. Przystrajają też włosy gałązkami i kwiatami kojarzącymi się z rodem, z którego pochodzą oraz tym, do którego lada moment mają dołączyć.

Narodziny


Przyjście na świat dziecka niesie ze sobą wiele emocji, ale i obowiązków. Przede wszystkim należy zadbać o samo miejsce narodzin, które najczęściej ma miejsce w warunkach domowych. Często w takiej chwili poród odbiera wyznaczony do tego skrzat, którzy przy okazji wspiera matkę i naciera ją uspokajającymi olejkami. Otrzymuje ona też wzmacniające wywary, gdy już dziecko pojawi się na świecie. W przypadku jakichkolwiek komplikacji, skrzat wspomaga cały proces swoimi czarami, aby wszystko zakończyło się dobrze. Bywa jednak i tak, że wymagana jest interwencja uzdrowiciela - wówczas stworzenie, upewniwszy się, że matce nic nie grozi, przenosi się do Munga, a potem z powrotem. Po umyciu, dziecku malowane są symbole rodu ojca i matki, które mają je wzmocnić, a także, w tym samym dniu, otrzymuje swoje imię zgodnie z zasadami przydzielania imion w danym rodzie. Na następny dzień noworodek otrzymuje prezenty od dziadków, które mają symbolizować cechy, jakimi dziecko powinno się, według nich, wykazywać.

Ślub


Zawieranie związku małżeńskiego w świecie czarodziejów odbywa się przed Mistrzem Ceremonii, który współpracuje w tej materii z Ministerstwem Magii. Niezależnie od wierzeń i przekonań danych czarodziejów, którzy planują wspólną przyszłość, staje się on ich przewodnikiem, który prowadzi przez kolejne etapy tego niezwykłego wydarzenia. Miejsce, w którym dochodzi do połączenia świętą, nierozrywalną przysięgą, jest wybierane przez państwo młodych. Pan młody i panna młoda na czas ceremonii noszą odświętne stroje, barwami nawiązującymi do ich rodów. Głównie są to szaty i suknie, ale każde z nich posiada po jednym z rodowych insygniów, a na ich barkach spoczywają rodowe peleryny. Po złożeniu pełnej przysięgi i przejścia przez wszystkie zaklęcia małżeństwa, mąż ściąga pelerynę rodową żony, a na jej miejsce zakłada swoją. Jest to symbol wkroczenia kobiety do nowej rodziny. Jedno z zaklęć małżeńskich tworzy pierścienie na podstawie wyobrażeń jednej i drugiej strony, dopasowane do ich palców serdecznych. Drugie pokrywa parę siecią różnokolorowych, bardzo cienkich linii, które ich ze sobą oplatają i łączą wraz z kolejnymi słowami przysięgi, którą muszą równocześnie sobie złożyć. Trzecie zaklęcie tworzy chmurę zapachów, które mają odzwierciedlić ich związek. Po wszystkim i rzuceniu bukietu kwiatów lub tiary w tłum gości, świeżo upieczone małżeństwo musi przejść przez dwie próby podczas trwania wesela. Pierwsza z nich to zetknięcie z Amortencją i podzieleniem się z gośćmi tym, co czują, gdy wąchają eliksir. Każda ze stron musi po kolei powiedzieć co dany zapach może oznaczać dla drugiej strony. Przykładowo - jeśli żona wyczuwa truskawki, zapach morza i ognia, to mąż według swojej wiedzy powinien zinterpretować, że truskawki to owoce, które uwielbia jego wybranka, ogień, bo ma sporo do czynienia ze smokami i kocha te stworzenia, a morze dlatego, że kojarzy jej się z domem. Druga próba to wyczarowanie lub podarowanie czegoś, co kojarzy się jednemu i drugiemu z drugą połówką.

Pogrzeb


Obrzęd towarzyszący pożegnaniu zmarłego również odbywa się z Mistrzem Ceremonii. Wygłasza on kazanie, opowiada o zmarłym, a także daje czas, by chętni również mogli się podzielić swoimi słowami z resztą zebranych. Zmarły ubrany jest w najlepsze szaty i otoczony rodową biżuterią oraz ulubionymi przedmiotami. Otrzymuje też różdżkę. Na początku ciało spoczywa na kamieniu, który po skończonej ceremonii zamienia się w grobowiec. Wcześniej pojawia się biały dym, który wije się w powietrzu, tworząc przeróżne kształty. Na koniec żałobnicy unoszą różdżki i rzucają zaklęcia na cześć zmarłego, a następnie udają się na stypę.


RE: Realia lat osiemdziesiątych w Wielkiej Brytanii - Magic Lullaby - 05-24-2019

Religie w świecie czarodziejów


Magia jest bardzo stara - istnieją nawet spekulacje, które głoszą, iż istniała na długo przed pojawieniem się pierwszego człowieka lub nawet stworzenia ziemi. Nikt tak naprawdę nigdy nie był w stanie w prosty i jasny dla wszystkich sposób zdefiniować czym tak naprawdę jest magia i skąd się wzięła. Dawniej czarodzieje i czarownice utożsamiali ją z boskim obliczem i, chociaż czasy się zmieniły, w świecie czarodziejów nadal znajdują się tacy, którzy są święcie przekonani, iż możliwość posługiwania się czarami została na nich zesłana przez bóstwa. 
Na przestrzeni wszystkich lat w różnych krajach wytworzyły się różne religie, a wiara w magię i czary była głęboko zakorzeniona w ludzkich umysłach. Dobrze świadczy o tym epoka średniowiecza, w której miało miejsce największe polowanie na czarownice. Mugole, którzy byli przekonani o istnieniu magii, przypisywali cechy mocno związane z magią różnym bogom. Nadal żywymi religiami w świecie czarodziejów są wyznania, które wiążą się ze skandynawskim panteonem bóstw. Kultywuje się także wyznania pogańskie, które mocno zakorzenione są szczególnie w kulturze Słowian. Wielu czarodziejów magię utożsamia z naturą oraz zmiennymi cyklami pór roku; część z nich wierzy także w siłę księżyca albo słońca.
W dzisiejszych czasach na terenie Anglii bezsprzecznie najbardziej popularne jest wyznanie anglikańskie, niemniej jednak czarodzieje chętnie przyjmują wiarę celtycką lub nawet wyznania druidów, którzy celebrowali naturę i jej siłę. Oprócz tego na świecie, ale również i w Europie, można natrafić na wciąż żywe kulty z innych krajów. 

Wiara heliopolitańska


Źródła podają, że magia najwcześniej pojawiła się w starożytnym Egipcie. Najprawdopodobniej egipscy czarodzieje byli jednocześnie kapłanami. Dowodem na to są skomplikowane klątwy nałożone na grobowce. W Egipcie oddawano cześć około ośmiuset różnym bóstwom, a wiara heliopolitańska koncentrowała się wokół słońca, ognia i wszystkiego, co związane ze światłem. Według tej mitologii na początku istniała jedynie ciemna, zimna i nieruchoma woda, która była nazywana "Nunu", czyli inaczej chaosem. Słońce, czyli bóg Atum, na początku stworzył sam siebie, a następnie wypluł z siebie Szu, czyli suszę, i Tefnut, czyli wilgoć. To właśnie oni stali się później rodzicami boga Geb, czyli ziemi, i bogini Nut, czyli nieba. Szu któregoś dnia wniósł Nut ku górze, a jej małżonek, Geb, pozostał na dole. Takim oto sposobem narodziła się ziemia, którą znamy. Później Nut stała się matką Ozyrysa, Seta, Izydy i Neftydy. Tych dziewięcioro bogów tworzyło razem Wielką Enneade. Egipscy czarodzieje wierzyli, iż, wraz ze stworzeniem ziemi, Geb i Nut obdarowali ziemię i ludzi, którzy byli tego godni, częścią swoich boskich mocy. 
Chociaż z czasem ilość wyznawców tej wiary drastycznie zmalała, w niektórych zakątkach Egiptu nadal można spotkać czarodziejów, którzy w swoich domach trzymają figury przedstawiające Nut, Geb i składają im ofiary w postaci kwiatów czy owoców. Jeżeli rodzina jest bardzo wierząca, hańbą dla niej są narodziny charłaka. Oznacza to bowiem, iż ta rodzina jest w niełasce, a bogowie się od niej odwrócili, karząc zesłaniem na nich kogoś, kto jest niegodny studiowania tajników magii. 

Kult Bogini Śakti


Według wierzeń hinduskich była małżonką Siwy i uosabiała pewną formę wewnętrznej energii i mocy. To właśnie ona obdarzała czarodziejów silną i trudną do okiełznania magią. Podobno to również ona przekonała Siwę do nauczania czarodziejów magii, ale, podobnie jak w religii egipskiej, nie każdy mógł doświadczyć tego zaszczytu. Śakti występowała również pod postacią jeszcze kilku innych bóstw, przez co jej złożoność doskonale opisywała również złożoność magii. W jednej osobie łączyła dobro i zło, miłość i nienawiść. Uświadomiło to czarodziejom, że magia również ma dwojakość natury - można dzięki niej stworzyć coś pięknego, ale również wyrządzić wiele krzywdy.

Kult Bogini Kali


Chociaż w rzeczywistości Kali jest boginią czasu, śmierci oraz jest uważana za pogromczynię demonów i zła, niektórzy czarodzieje uprościli jej wizerunek, wybierając tylko to, co było zgodne z ich światopoglądem. Według niektórych bogini ta wcale nie zabijała demonów, a wszystkie głowy, które dzierżyła w dłoni, to głowy tych, którzy byli niegodni władania magią, lub tych, którzy nigdy nią władać nie mogli. Wyznawcy tego kultu uważali, że są naznaczeni przez boginię do zabijania w specjalnym rytuale mugoli, mugolaków czy charłaków. W dzisiejszych czasach w kontekście kultu bogini Kali mówi się jako o sekcie, niż faktycznej religii, niemniej jednak na terenie Indii nadal jest żywa i często praktykowana. 

Kult Bogini Hekate


W mitologii grecko-rzymskiej nazywana była boginią ciemności, magii oraz przedstawiało się ją jako opiekunkę świata i istot nadprzyrodzonych. Posiadała bowiem najbardziej tajemną wiedzę z dziedziny magii. Wedle wyznawców jej kultu, była to bogini, która jako jedyna wiedziała skąd wzięła się magia i czemu tak naprawdę miała służyć. Hekate posiadała również dwoistość natur - z jednej strony była dobrą boginią, która pomagała w sprawach związanych z życiem codziennym, ale z drugiej była opiekunką czarownic, strażniczką ciemności i świata podziemnego. Posługiwała się nie tylko białą, ale również czarną magią, której wedle legend nauczała swoich uczniów. Kult ten od samego początku był przeznaczony głównie dla kobiet, gdyż Hekate była opiekunką czarownic, ale aktualnie również niektórzy mężczyźni decydują się go praktykować. 

Kult Diany


Diana w mitologii rzymskiej była boginią łowów, przyrody, świata zwierzęcego i roślinnego, płodności oraz księżyca. Czarodzieje czcili tę boginię szczególnie w momencie, kiedy zaczęli utożsamiać magię z cyklami ziemi i obserwacji ruchu księżyca po niebie. Do tej pory niektórzy wyznawcy Diany spotykają się w gajach, które są uznane za święte miejsca. Diana była również opiekunką magomedyków, którzy zajmowali się leczeniem.

Kult Boga Podziemi


Hades był greckim bogiem podziemi lub inaczej krainy zmarłych. Na jego usługach był cerber, wielki, trójgłowy pies, który strzegł wejścia do Hadesu. Dlatego stał się bóstwem czczonym często przez czarnoksiężników oraz tych, którzy maczali palce w nekromancji. Często składano mu krwawe ofiary, w których to skład wchodzili również ludzie (najczęściej mugole, charłaki i mugolaki). Do dziś w niektórych kręgach tego kultu wierzy się, że kiedy bóg przyjmie ofiarę, ześle na swojego wyznawcę wielką moc oraz nieśmiertelność.